2018/08/22

Weekend na Podlasiu: gdzie wpaść na kawę i deser w Białymstoku?

Jeśli czytaliście mój PRZEWODNIK KULINARNY PO BIAŁYMSTOKU to wiecie, że stolica Podlasia jest bardzo smaczna. Podobnie rzecz się ma z kawiarniami i cukierniami – mamy trochę perełek!
Ci z Was, którzy tu czasem zaglądają, wiedzą doskonale, że dzień bez kawy to dzień stracony – gorszy może być tylko dzień ze złą kawą i mało co potrafi bardziej popsuć mi humor. Dlatego zawsze w podróży szukam ciekawych kawiarni, zapalonych baristów i kawowych pasjonatów, dla których życie kręcił się wokół robusty i arabiki. 

Siłą rzeczy temat wpadł więc na tapetę w Białymstoku – początkowo planowałem jeden wielki tekst o białostockiej scenie foodowej, ale podlaskie kawiarnie okazały się tak bardzo fajne, że w pełni zasłużyły na osobny, kawowy tekst. Zatem zapraszam mili państwo na kawę i ciacho do Białegostoku!

Baristacja
Przeuroczy coffeeshop, który nęci zapachem kawy. I wypieków, bo to również piekarnia. Brownie można zjeść wegańskie (ale niekoniecznie), ciasteczka słodzone miodem, a kawę wypić szybko i po prostu albo trochę powydziwiać – bariści chętnie podpowiedzą Wam to i owo o mieszankach ziaren, przygotują kawę na jeden z alternatywnych sposobów (na przykład chemexa albo dripa) albo podadzą zimniutkie cold brew. I uwielbiam rower na ścianie!

Weekend na Podlasiu: gdzie wpaść na kawę i deser w Białymstoku?

Weekend na Podlasiu: gdzie wpaść na kawę i deser w Białymstoku?

Weekend na Podlasiu: gdzie wpaść na kawę i deser w Białymstoku?

Fly High Coffee
To przeładna miejscówka w sercu centrum, przy mojej dawnej trasie do podstawówki – nie żeby był to jedyny powód do jej odwiedzenia, ale zachwyciło mnie, jak zmieniła się okolica XD. Do świetnego cold brew zaserwowałem sobie jagodziankę, bo miejsce słynie z wypiekanych na miejscu drożdżówek – i słusznie, bo była to jedna z lepszych słodkich bułek, jakie jadłem (no, może tylko do neapolitańskiej sfogliatelli było jej daleko). W karcie znajdziecie też parę dań obiadowych (zbędnych, moich zdaniem, jak kawiarnia to kawiarnia, ale najwyraźniej jest takie zapotrzebowanie), a obsługa może się na trochę zjeżyć na widok aparatu – kompletnie nie wiem po co, skoro człowiek chce puścić w świat info o tak fajnym miejscu. Trzymam kciuki i więcej luzu!

Weekend na Podlasiu: gdzie wpaść na kawę i deser w Białymstoku?

Weekend na Podlasiu: gdzie wpaść na kawę i deser w Białymstoku?

Weekend na Podlasiu: gdzie wpaść na kawę i deser w Białymstoku?

Pyszne M
Wpadłem w ostatniej chwili przed opublikowaniem tego tekstu i się zakochałem - w smaczniutkim wnętrzu i świetnych słodyczach (kawa też niczego sobie!). Warto zajrzeć na cudną babeczkę bezową (z kremem śmietanowym i lemon curd), obłędne brownie (tak czekoladowe, że omg) albo na tartaletki z owocami z domowego ogródka. Miejsce bardzo młode (otwarte w na początku lata), ale z wielgachnym jak uśmiech właścicielki potencjałem, więc mocno trzymam kciuki.

Weekend na Podlasiu: gdzie wpaść na kawę i deser w Białymstoku?

Weekend na Podlasiu: gdzie wpaść na kawę i deser w Białymstoku?

Kafejeto
Miejsce warto odwiedzenia, bo – po pierwsze – sami wypalają kawę (możecie z resztą zaopatrzyć się w paczkę), a po drugie, są też cukiernią i tworzą przepiękne i naprawdę dobre ciastko-desery. Serwują też z nalewaka kawę spienianą azotem, a wierzcie mi, nic nie chłodzi lepiej w gorący dzień. Stylistycznie lokal to trochę nie moja bajka, ale na kawę i ciastko na wynos będę zaglądał!

Weekend na Podlasiu: gdzie wpaść na kawę i deser w Białymstoku?

Weekend na Podlasiu: gdzie wpaść na kawę i deser w Białymstoku?

Cukiernia Pani K
Byłem sceptyczny, ale dostałem kilka rekomendacji, więc głupio było nie spróbować. Trochę poza centrum miasta, niepozornie wciśnięta między inne lokale na osiedlu mieszkaniowym, bardzo zaskakuje – ładniutkim wnętrzem i obłędnym sernikiem (kultowy sernik Pani K). To mocne słowa, wiem, ale w pełni zasłużone. Gdybym miał się przyczepić, to tylko do spodu – po co tam przemysłowe ciasteczka Oreo, nie wiem. Wrócę na pewno, bo lodówka krzyczy ciastkami i deserami od samego progu.

Weekend na Podlasiu: gdzie wpaść na kawę i deser w Białymstoku?

Weekend na Podlasiu: gdzie wpaść na kawę i deser w Białymstoku?

Cukiernia Madeline
Cukierkowa, kolorowa, słodka, że oh i ah – malutka cukiernia, która zasłynęła eklerkami i ptysiami: tak odpimpowanymi, że czasem głowa mała! Owoce, kwiaty, kremy, nugaty, pudry, sosy i musy – do wyboru i do koloru, choć moim zdaniem czasem ciut za drogo. Przeuprzejma i uśmiechnięta obsługa sprawiła, że to było najprzyjemniejsze doświadczenie cukierniane, jakie miałem w życiu. I te tartaletki z kwiatami… <3.

Weekend na Podlasiu: gdzie wpaść na kawę i deser w Białymstoku?

Weekend na Podlasiu: gdzie wpaść na kawę i deser w Białymstoku?

La Kafo
Opcja w gratisie, jeśli nie planujecie na razie wycieczki na Podlasie: bo to nie kawiarnia, a palarnia kawy, a do tego z Augustowa, a nie Białegostoku. Swoje ziarna sprzedają online (KLIK), więc możecie bez trudu - gdziekolwiek mieszkacie - zaopatrzyć się w paczkę... podlaskiej kawy ;).  Poznałem jej właścicieli podczas ostatniego białostockiego Podlaskiego Śniadania Mistrzów i są tak fajni, że nie mam pytań (do kawy też nie!).


To co, wpadacie do Białegostoku na kawę i ciacho? A może znacie inne miejsce warte uwagi? Dajcie koniecznie znać!

więcej o mnie