Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hotel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hotel. Pokaż wszystkie posty
2018/02/10

Kim Haus Penang, czyli jak zostałem na noc u złotnika

Kim Haus Penang, czyli jak zostałem na noc u złotnika - Czytaj więcej »
Jedyny 5-piętrowy budynek na ulicy Campbell. Wielki szyld z czerwonymi chińskimi znakami nie pozostawia złudzeń - to ważny punkt na jubilerskiej mapie Penang. Przed wejściem: stara drewniana ława do rozciągania gorącego metalu. W środku: wagi, szczypce, pęsety i miarki. Tu i ówdzie coś błyszczy, ale złotników: brak.

Czytaj więcej »

2016/06/03

Sanur Beach, czyli gdzie najłatwiej schować się na Bali

Sanur Beach, czyli gdzie najłatwiej schować się na Bali - Czytaj więcej »
Dla każdego, kto przyjeżdża czy przylatuje na Bali, pierwszą i najłatwiej dostępną plażą jest ta w miejscowościach Kuta i Legian. Spopularyzowana dawno temu przez Australijczyków ma dość specyficzny klimat, który nie każdemu odpowiada - bo za dużo ludzi, za dużo surferów, za dużo sprzedawców. Gdzie w takim razie najłatwiej stąd uciec?

Czytaj więcej »

2016/05/23

Jak smakuje Malezja: dochodzenie w jeden wieczór

Jak smakuje Malezja: dochodzenie w jeden wieczór - Czytaj więcej »
Sam nie wiem czemu, ale Malezję podczas tego wyjazdu potraktowałem trochę po macoszemu. Dlatego dzień, który spędziłem w Kuala Lumpur w drodze do Cameron Highladns, chciałem wykorzystać do cna. Wybrałem elegancką dzielnicę Bukit Ceylon, przyjąłem zaproszenie od aparthotelu z widokiem na wieżę telewizyjną Menara i zarezerwowałem stolik w malajskiej restauracji. 

Czytaj więcej »

2016/04/22

Tropikalny raj numer jeden: najładniejsze miejsce w Coron!

Tropikalny raj numer jeden: najładniejsze miejsce w Coron! - Czytaj więcej »
Nigdy specjalnie nie marzyłem o luksusowych wakacjach - prosta bambusowa chatka na plaży spełniała moje oczekiwania. Byłem ich raczej ciekaw - tak jak ciekawi to, co schowane za wysokim żywopłotem. Dlatego nie zastanawiałem się dwa razy, gdy w mojej skrzynce mailowej pojawiło się zaproszenie do 5-gwiazdkowego hotelu na niewielkiej filipińskiej wyspie niedaleko Coronu. To miejsce jest tak niewiarygodne, że muszę je Wam pokazać! To bez dwóch zdań mój tropikalny TOP.

Czytaj więcej »

2016/04/04

Kuchnia Kerali - szybkie wprowadzenie do smaków południowych Indii

Kuchnia Kerali - szybkie wprowadzenie do smaków południowych Indii - Czytaj więcej »
W Kerali przywitała mnie bardzo duszna, lepka noc. Niewielkie lotnisko w Koczinie było prawie puste, a jego skąpo oświetlona okolica wydawała się kompletnie nieciekawa. Uroki późnych przylotów… Gdy kładłem się spać w ciasnym i gorącym pokoju pobliskiego pensjonatu (z nadzieją, że szalejący pod sufitem wiatrak nie urwie mi głowy, a trzy wielkie zasuwy na drzwiach są tylko „na wszelki wypadek”), myślałem o kolacji, która czekała mnie nazajutrz - nareszcie spróbuję, jak smakuje Kerala.  

Czytaj więcej »

2016/02/28

Mój sposób na Bang Rak, tętniące serce Bangkoku

Mój sposób na Bang Rak, tętniące serce Bangkoku - Czytaj więcej »
Prędzej czy później wylądujecie w Bangrak: na nocnym markecie przy Silom Road , w barach szalonego Patpong czy w drodze na stację kolejową Hua Lamphong.   O jej zachodniej części często się jednak zapomina - a szkoda, bo to bardzo ciekawe (i wygodne!) miejsce w niezwykłym Bangkoku.

Czytaj więcej »

2015/11/05

Hotel: The Henry, czyli gdzie naładować baterie w Manilli

Hotel: The Henry, czyli gdzie naładować baterie w Manilli - Czytaj więcej »
Manila to miasto, które ciężko kochać - sam za nią nie przepadam. Ostatnio udało mi się jednak odkryć niesamowite miejsce - hotel, który przenosi w czasie. Jeśli wybieracie się na Filipiny i macie przesiadkę w Manili, warto zwrócić na niego uwagę.

Czytaj więcej »