2018/11/20

Gdzie warto spróbować saksońskich win w Dreźnie

Jedziecie do Drezna? Wybornie, bo to bardzo ciekawy kierunek. A gdy już skończycie zwiedzać i jeść (na przykład TE rzeczy), wdajcie się w krótki romans z saksońskimi winami. Nie pożałujecie.

Gdzie warto spróbować saksońskich win w Dreźnie

Choć Saksonia to najmniejszy i jedyny na wschodzie kraju region winiarski Niemiec, nie powinna mieć kompleksów. Jej wina są naprawdę niezłe, a winnice – bajkowe. Przynajmniej te, w których byłem i które Wam tu przedstawię. Jeśli więc chcecie odpocząć od zwiedzania miasta albo zrobić sobie krótki wypad z centrum Drezna (autobusem miejskim albo tramwajem) albo po prostu lubicie posiorbać na wakacjach (nawet najkrótszych) wino w przeuroczym otoczeniu, przekroczcie Łabę (po niemiecku zwaną Elbą), wdrapcie się na łagodne zbocze saksońskiego szlaku winnego i oddajcie się rieslingowemu hedonizmowi.

Weingut Klaus Zimmerling

To winnica, która wymyka się moim zdaniem wszelkim definicjom – a to dlatego, że w dużej mierze jest… galerią sztuki. Stworzyli ją Klaus Zimmerling i wspaniała polska rzeźbiarka Małgorzata Chodakowska. Przygotujcie się więc na to, że w chłodnych wnętrzach winnicy, między skrzynkami z winem, stoją powabne (sic!) rzeźby z brązu, na ścianach migoczą refleksy z inspirowanej Egiptem fontanny, a całe miejsce sprawia wrażenie wnętrza piramidy, której zapach winnego moszczu dodaje jeszcze więcej magii.

Do Małgorzaty i Klausa możecie wpaść na parę lampek wina (na przykład typowych dla Niemiec Rieslinga, Burgundera czy Traminera) i coś małego do przekąszenia, możecie też zaopatrzyć się w kilka butelek ich win, których etykiety zdobią zdjęcia rzeźb właścicielki. Przy odrobinie szczęścia możecie z resztą przyłapać ją na pracy nad kolejnymi projektami, czasem nawet całą w trocinach z piłą mechaniczną w ręku (rzeźby z brązu odlewa się przy użyciu form, do wytworzenia których niezbędny jest drewniany prototyp, strugany z jednego kawałka pnia). 

Sącząc wino możecie więc albo pogapić się na piękną panoramę doliny Łaby albo pokontemplować piękną sztukę przy szumie wody (bo Małgorzata Chodakowska tworzy fontanny – jej rzeźby tryskają wodą, która zawsze tworzy integralną część całości, jak na przykład uformowana z wody spódnica baletnicy) albo obejrzeć wystawę prac autorki albo wreszcie pogadać po przyjacielsku z właścicielami - od ich uśmiechów trudno się oderwać. PRZEWYJĄTKOWE miejsce! Plus: park i pałac Pillnitz (must see!) są dwa kroki stąd.

Gdzie warto spróbować saksońskich win w Dreźnie

Gdzie warto spróbować saksońskich win w Dreźnie

Gdzie warto spróbować saksońskich win w Dreźnie

Gdzie warto spróbować saksońskich win w Dreźnie

Gdzie warto spróbować saksońskich win w Dreźnie

Gdzie warto spróbować saksońskich win w Dreźnie

Weingut Karl Friedrich Aust

Perełka po zupełnie drugiej stronie winnego szlaku, w malowniczej miejscowości Radebeul, która słynie właśnie z winnic. Karl, od kiedy odziedziczył swoją winnicę, bawi się nią jak artysta pędzlem i paletą: ulepsza, unowocześnia, zmienia, rozbudowuje i ciągle eksperymentuje. To miejsce mogłoby z resztą znaleźć się na niejednej akwareli czy oleju: u zbiegu wąskich uliczek stoi zabytkowy, drewniany budynek ze smukłą, niczym ratuszową wieżą (którą wieńczy z resztą anioł z trąbką, czyli logo Karla), a za nim rozpościera się zielona ściana winnych krzewów, pnąca się stromo na zboczu wzgórza. Można tylko siedzieć i na to patrzeć.

Największe wrażenie robi jednak zabytkowy dom obok, w którym znajduje się historyczny Gartensalon – piękna rokokowa sala, zdobiona stiukami, rodzinnymi portretami i meblami z epoki, przez której okna, rozchylając powabne firany, można sięgnąć winnych krzewów. Wrażenia z degustacji w tym miejscu są nie do opisania – to bez dwóch zdań jedno z cudowniejszych doświadczeń, jakie miałem w życiu. Sami to sobie wyobraźcie: siedzicie przy długim stole z białym obrusem, zastawionym srebrnymi naczyniami i wysokimi, smukłymi świecznikami, pod stopami trzeszczy Wam zabytkowy parkiet, a w tle leci muzyka z epoki. To naprawdę surrealistyczna sprawa.

Wina stworzone przez Karla nie odstają z resztą od klimatu tego niewiarygodnego miejsca – podobnie jak jego kwiecisty i wyluzowany sposób opowiadania o smakach, aromatach i historii winnicy. Jeśli uda Wam się namierzyć Karla biegającego po okolicy z głową w chmurach (a inaczej, mam wrażenie, się nie zdarza) koniecznie z nim chwilę pogadajcie i serdecznie go pozdrówcie. Niesamowity facet! Plus: od stacji kolejki parowej, którą możecie i tak mieć na drezdeńskiej liście, dzieli winnicę przyjemny spacer.

Gdzie warto spróbować saksońskich win w Dreźnie

Gdzie warto spróbować saksońskich win w Dreźnie

Gdzie warto spróbować saksońskich win w Dreźnie

Gdzie warto spróbować saksońskich win w Dreźnie

Gdzie warto spróbować saksońskich win w Dreźnie

Villa Sorgenfrei

Podrzucam Wam jako dodatek: miałem okazję zatrzyma się w niej za zaproszenie Stefana Hermanna, który prowadzi tu jedną ze swoich restauracji. Jedzenie jest przewyborne i bez zarzutów, ale cała magia jest w samej willi - pięknej, zabytkowej, cudownie utrzymanej i zaadaptowanej na wygodny, kameralny hotel. I co najważniejsze: mieści się ona w miasteczku Radebeul, w samym sercu winnego zagłębia, więc możecie z niej wybrać się na spacer po winnicach w zasadzie pieszo. Plus to jak spanie w pałacu z własnym barokowym ogrodem...

Gdzie warto spróbować saksońskich win w Dreźnie

Gdzie warto spróbować saksońskich win w Dreźnie

Gdzie warto spróbować saksońskich win w Dreźnie



W podróż do Drezna zaprosili mnie: 
* organizacja turystyczna Visit Dresden - zajrzyjcie do nich po jeszcze więcej wskazówek na temat odkrywania Drezna i okolicznej Saksonii! 
* Stefan Hermann, drezdeński restaurator, który nakarmi Was tak, że OMG - zajrzyjcie TU po dokładne informacje, gdzie możecie spróbować jego cudów

*zdjęcie na okładce: Thomas Shaefer/Unsplash
więcej o mnie