chow mein jedzenie

Makaron z sosem z orzeszków ziemnych, czyli dlaczego wrócę do chińskiego Xiamen

12:53 PMFilip

Lubicie masło orzechowe? No właśnie, ja też mógłbym je jeść łyżeczką. Wyobraźcie więc sobie moje szczęście, gdy dotarłem do Xiamen we wschodnich Chinach, a w moje ręce trafiła jedna z najbardziej popularnych przekąsek w prowincji: delikatne nudle w gęstym, kremowym, cudownie słodkim i delikatnie pikantnym sosie z orzeszków ziemnych…

Do Xiamen w prowincji Fujian trafiłem trochę przypadkiem - byłem akurat w Szanghaju i planowałem przedostać się do Hongkongu, ale bezpośrednie połączenia były albo za drogie, albo za długie (20 godzin w chińskim pociągu sypialnym to jednak trochę za dużo…). Poleciałem więc do Xiamen - 200 Chińczyków i ja, jedyny laowai w ciasnym samolocie tanich linii Spring. 

Xiamen okazało się jednak niezwykle przyjemnym przystankiem. Niemal tropikalne, zielone i ukwiecone, pełne rozchichotanych studentów bardziej, niż zachodnich turystów. Ale do brzegu: okazało się też niesamowicie smaczne. Kuchnia Fujianu to w ogóle ciekawy przypadek, bo pokryta górami prowincja jest mocno zalesiona i ma dostęp do morza - mieszają się tu więc produkty z gór i lasów z rybami i owocami morza. I orzeszkami ziemnymi - Xiamen słynie na przykład z knajp serwujących zupę z orzeszków ziemnych (ale nie wyobrażajcie sobie talerza rzadkiego masła orzechowego, oj nie). Można tu też zjeść obłędnie smaczne ban mian w stylu Fujian, czyli właśnie makaron w sosie z orzeszków ziemnych. Słodki, cudownie orzechowy i lekko pikantny, a do tego z posmakiem oleju z prażonego sezamu - a wierzcie mi, to jeden z najprzyjemniejszych, a dla mnie też najbardziej chiński z chińskich smaków. 


Mam nadzieję, że wrócę kiedyś do Xiamen, jeszcze raz usiądę w małej knajpce pełnej Chińczyków i obserwując ludzi zjem kolejną porcję ban mian. A do tego czasu będę odtwarzał ten smak w domu. Spróbujcie, bo to super proste danie, które naprawdę smakuje Chinami! 

SKŁADNIKI (2 porcje)

  • 120 g mięsa*
  • 120 g makaronu chow mein
  • 2 łyżki ciemnego octu ryżowego
  • 2 łyżki masła orzechowego**
  • 3 łyżeczki oleju z prażonych ziaren sezamu
  • 1 łyżka jasnego sosu sojowego
  • szczypta płatków suszonego chilli
  • 1 łyżeczka uprażonego sezamu
  • olej roślinny do smażenia (ok. 1 łyżka)
* możecie użyć dowolnego mięsa - ja użyłem indyka, ale wersja bez mięsa też będzie świetna i taką najczęściej znajdziecie na ulicach Xiamen
** ja używam masła w 100% z samych orzeszków (bez dodatku cukru) i wtedy czasem do sosu muszę dodać odrobinę miodu

PRZYGOTOWANIE

  1. Mięso dokładnie obtocz w ciemnym occie ryżowym i odstaw.
  2. Przygotuj sos do makaronu: w większej misce wymieszaj masło orzechowe, olej sezamowy, sos sojowy i chilli. Spróbuj i jeśli masz ochotę, dodaj któregoś składnika albo dosłodź miodem/cukrem. Sos powinien być słodko-słony i odrobinę pikantny, a smak sezamu powinien być wyraźny.
  3. Rozgrzej na woku olej i usmaż mięso - aby było ładnie zarumienione i gotowe w środku. 
  4. Gdy mięso się smaży, przygotuj makaron zgodnie z instrukcją na opakowaniu - z reguły to 2-3 minuty gotowania. Odcedź, zostawiając kubek wody z gotowania i przerzuć do miski z sosem. Dolej 3-4 łyżki wody z gotowania i dokładnie wymieszaj. Sos powinien dokładnie pokryć makaron - jeśli masz wrażenie, że jest go za mało, dolej jeszcze odrobinę wody z gotowania.
  5. Upieczone mięso pokrój na plasterki. Makaron przełóż do miseczek, połóż na nim plasterki mięsa i posyp prażonym sezamem. Smacznego! 





ZOBACZ

0 komentarze